Szpital Południowy pod lupą prokuratury. Trzaskowski reaguje na wywiad sygnalisty

05.07.2026


Szpital Południowy w Warszawie znalazł się w centrum jednej z najpoważniejszych afer dotyczących stołecznej służby zdrowia ostatnich lat. Po głośnym wywiadzie z byłym ordynatorem chirurgii Emilem Jędrzejewskim prezydent miasta Rafał Trzaskowski zapowiedział, że zwróci się do Prokuratora Generalnego o pilne podjęcie czynności wyjaśniających. Lekarz, występując w Kanale Zero, opisał szereg domniemanych nieprawidłowości na szpitalnym oddziale ratunkowym, którym kierował wówczas Dawid Kacprzyk – 28-letni lekarz w trakcie specjalizacji i były radny Koalicji Obywatelskiej.

Jędrzejewski twierdził, że na SOR Szpitala Południowego procedury były wykonywane w sposób wadliwy, a skutkiem błędów medycznych miały być powikłania, które w części przypadków kończyły się śmiercią pacjentów. Według jego relacji w placówce miało dochodzić także do fałszowania dokumentacji medycznej, choć w wywiadzie nie przedstawił konkretnych przykładów takich sytuacji. Sam opis sposobu, w jaki miał alarmować władze o zastrzeżeniach, różni się od ustaleń medialnych – relacje dotyczące kanałów i skuteczności zgłaszania nieprawidłowości pozostają sprzeczne.

Wątek Szpitala Południowego był wcześniej opisywany przez portal Zero.pl, który ujawnił, że Kacprzyk – jako koordynator SOR i radny warszawskiej dzielnicy Ursus – miał w 2025 r. zarobić 1,6 mln zł w trakcie specjalizacji z anestezjologii. Według tych publikacji na prowadzonym przez niego oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani poza kolejnością, a kompleksowe badania mieli otrzymywać niemal bezpośrednio po rejestracji. Portal twierdzi również, że już w czerwcu 2025 r. ówczesny ordynator chirurgii informował zarząd i radę nadzorczą szpitala o możliwych nieprawidłowościach w pracy Kacprzyka oraz próbował zainteresować sprawą prezydenta miasta.

Rafał Trzaskowski, reagując na wywiad z Jędrzejewskim, podkreślił w oświadczeniu opublikowanym na platformie X, że w związku z „rzekomymi wydarzeniami”, do których miało dochodzić w Szpitalu Południowym, zwróci się do Prokuratora Generalnego o pilne działania prokuratury. Równolegle policja zaznaczyła w komunikacie, że jej obecność w placówkach medycznych w stolicy wynika z bieżących czynności służbowych, a prokuratura prowadzi postępowania wszczęte po publikacjach Zero.pl. Skala oskarżeń oraz brak pełnych, publicznie dostępnych ustaleń śledczych sprawiają, że przyszłe decyzje organów ścigania mogą mieć istotne konsekwencje zarówno dla władz miasta, jak i dla systemu nadzoru nad stołecznymi szpitalami.